• Przedszkole Miejskie nr 2 w Przeworsku
  • Przedszkole Miejskie nr 2 w Przeworsku
  • Przedszkole Miejskie nr 2 w Przeworsku
MENU WITRYNY
Start
Aktualności
Ogłoszenia
Dla rodziców
Personel
Rada rodziców
Publikacje
O nas
Statut
Napisz do nas
RODO
Deklaracja dostępności


Polecamy również




 
Publikacje
Zdrowe odżywianie
04.10.2012.

Zdrowe odżywianie

 

1. Dlaczego prawidłowe żywienie już najmłodszych dzieci jest tak ważne.

Odpowiednio zbilansowana i racjonalna dieta dziecka jest szczególnie ważna, ponieważ warunkuje pełnie zdrowia oraz optymalny wzrost i rozwój, w tym zarówno fizyczny, jak i umysłowy. Odpowiedzialność za prawidłowe żywienie dziecka spada jednak na barki rodziców. To oni już od najmłodszych lat życia dziecka powinni przekazywać wzorce dotyczące zdrowego stylu życia oraz racjonalnej diety.

2. Kilka podstawowych zasad codziennego żywienia dziecka, którymi powinni kierować się rodzice.

W codziennym jadłospisie dziecka powinno znaleźć się co najmniej 4-5 posiłków, w tym minimum jeden ciepły. W każdym z głównych posiłków, takich jak: śniadanie, obiad i kolacja, należy podać dziecku źródło pełnowartościowego białka, warzywa i/lub owoce oraz produkt obfitujący w węglowodany złożone. Ponadto w menu dziecka w wieku przedszkolnym powinny znaleźć się produkty zbożowe, takie jak: grube kasze, płatki oraz pełnoziarniste pieczywo (to doskonałe źródło błonnika pokarmowego). Nie można zapomnieć też o mleku i jego przetworach, szczególnie zalecane są produkty naturalne. Ta grupa produktów to bardzo cenne źródło wapnia, który jest budulcem kości i zębów. Ważny jest także rodzaj tłuszczu, do smarowania rekomendowane jest masło, a do przygotowywania potraw zaleca się tłuszcze roślinne, np. olej rzepakowy czy oliwę z oliwek. Żywienie dziecka powinno być urozmaicone, posiłki regularne, a wielkość porcji dostosowana do wieku i potrzeb młodego organizmu. Ponadto należy unikać nadmiaru cukru i słodyczy oraz innych niezdrowych przekąsek, spożywanych zwłaszcza podczas siedzących czynności.
 
3. Jakie są najczęstsze błędy popełniane przez dorosłych w żywieniu dziecka.

Rodzice powinni pamiętać, że dieta dziecka w dużym stopniu różni się od diety osoby dorosłej. Nie powinni oni bezkrytycznie stosować swoich zasad żywienia w jadłospisie dzieci. Należy także unikać stosowania niekonwencjonalnych, źle zbilansowanych, modnych diet. Do najczęstszych błędów rodziców można zaliczyć: zbyt małą ilość posiłków, brak regularności, nadmierne używanie przypraw, szczególnie soli oraz małe urozmaicenie i niedostosowanie wielkości porcji do wieku dziecka. Dieta małych dzieci często obfituje w słodycze i słodkie napoje, a brakuje w niej podstawowych produktów, takich jak mleko i jego przetwory oraz warzywa i owoce. Ponadto brak czasu rodziców, zniecierpliwienie i nerwowa atmosfera podczas posiłków mogą zniechęcać dziecko do jedzenia oraz skutkować kojarzeniem posiłków z przykrościami.

4. Na jakie skutki narażone są nieprawidłowo żywione dzieci.

Nieprawidłowe żywienie dzieci, w którym występuje zarówno niedobór, jak i nadmiar wielu składników diety, może mieć swoje negatywne konsekwencje. Źle zbilansowana dieta wieku dziecięcego może skutkować między innymi: zaburzeniami wzrostu i rozwoju dzieci, niedożywieniem, ale także nadwagą czy otyłością. Obok powyższych wymienia się też próchnicę zębów oraz, wynikające z niedoborów mineralno - witaminowych, niedokrwistość czy nieprawidłowa mineralizacja kości. Co wiecej, dzieci niewłaściwie odżywiane są apatyczne, szybciej się męczą oraz mają gorsze wyniki w nauce. Negatywne konsekwencje nieprawidłowego żywienia dzieci mogą mieć także dużo bardziej odległe skutki - zwiększone ryzyko cukrzycy typu 2, nadciśnienia czy miażdżycy w wieku dorosłym.

5. Czy istnieje zależność między zdrowym odżywianiem a odpornością u dzieci.

Oczywiście. Nieprawidłowa dieta może osłabiać funkcjonowanie układu odpornościowego, prowadząc do spadku odporności. Bardziej narażone na różnego rodzaju infekcje są niedożywione dzieci. Dzieci, których dieta dostarcza im odpowiednią ilość białka, witamin i składników mineralnych mają mocniejszy organizm, który łatwiej broni się przed wirusami. Ważne jest także regularne jedzenie. Głodny przedszkolak jest bardziej narażony na zachorowanie.

6. Jak często dziecko może jeść słodycze i które z nich są zdrowsze dla dziecka, a których w ogóle nie powinno dostawać.

W dziennej racji pokarmowej dziecka znajduje się pewna ilość cukru i słodyczy. W przypadku trzylatka jest około 30 g na dobę, a w przypadku 4-6 latka około 35 g. W tej grupie, oprócz cukru znajdują się także: miód, dżem oraz wszelkie inne słodkości. Warto także podkreslić, iż słodkie napoje i soki również dostarczają pewną ilość cukru. Dlatego, jeśli w diecie dziecka są takie produkty, należy już ograniczać inne źródła cukru. Biorąc pod uwagę często znikomą wartość odżywczą produktów tej grupy, słodycze należy podawać dziecku w ograniczonych ilościach, raczej jako deser, a nie zamiennik racjonalnego posiłku. Ponadto w słodyczach takich jak czekolada, ciasteczka itp., oprócz cukru, zwykle kryje się także spora ilość tłuszczu. Nadmiar obu powyższych w diecie dziecka może skutkować próchnicą zębów, a także nadwagą czy otyłością. Doskonałym substytutem słodyczy mogą być świeże owoce, takie jak winogrona, morele czy np. truskawki.

 

Edukacja w zakresie żywienia skierowana zarówno do rodziców, jak i dzieci jest bardzo ważna. Z jednej strony uświadamia korzyści wynikające ze stosowania u dzieci racjonalnej i odpowiednio zbilansowanej diety, z drugiej odgrywa bardzo istotną rolę w prewencji wielu chorób. Prawidłowe nawyki żywieniowe powinny być utrwalane już od najmłodszych lat, co skutkuje dużą szansą ich powielania w życiu dorosłym. Istnieje duże prawdopodobieństwo, iż maluchy, które nie jedzą chipsów i nie spożywają słodkich napojów gazowanych, także w dorosłym życiu będą ich unikały.

Barbara Bujny

 

Czytaj całość
 
Janusz Korczak - król dzieci
15.03.2012.

Janusz Korczak - król dzieci, człowiek...o którym, trudno zapomnieć.

Sejm Rzeczypospolitej Polskiej ogłosił rok 2012 Rokiem Janusza Korczaka oddając mu hołd w 70 rocznicę śmierci.

Janusz Korczak należy do wielkich autorytetów intelektualnych i moralnych obecnej doby. Swoją biografią, działalnością społeczno-kulturalną, medyczną, literacką i pedagogiczną przekraczał tradycyjne podziały między narodowościami, religiami, orientacjami politycznymi i statusami społecznymi. Całe swoje życie, aż po tragiczny koniec, wierny był idei służenia dziecku i jego sprawie. Praca z dziećmi była, jak sam podkreślał, źródłem radości, a nie przejawem poświęcenia. Domagał się uznania dziecka za pełnowartościowego człowieka od chwili narodzin i na każdym etapie swego istnienia. Uważał, że dziecko ma prawo być sobą, być takim, jakim jest. Dziecko to osoba, która ma swoją godność, swoje prawa, swoje obywatelskie miejsce w rodzinie, szkole i społeczeństwie. Korczakowskie prawa dziecka są aktualne do dziś. Jego myśli, idee, jego cele ocalały i większość z nich zrealizowano w Konwencji Praw Dziecka.

Z naczelnej zasady przyjętej przez J.Korczaka, iż dziecko jest człowiekiem wynika troska o wciąż gwałcone przez dorosłych prawa. Spośród wielu praw, o których pisał i o które walczył, jako zasadnicze należy wymienić:

Prawo do szacunku
Jest to prawo najbardziej lekceważone we współczesnym świecie. Dzieci trzeba nie tylko kochać, ale też dobrze traktować, a to oznacza indywidualne podejście do każdego wychowanka. Wielu starań powinno dołożyć społeczeństwo, by uczeń miał prawo do poszanowania godności własnej w sprawach osobistych, rodzinnych i koleżeńskich.

Prawo do niewiedzy
Dla kilkuletniego dziecka nie wszystko jest proste i jasne jak nam się wydaje.
Otaczający świat jest dla niego nieznany. Dorośli powinni mieć wiele wyrozumiałości i cierpliwości wobec niekończących się pytań dziecka.
W konwencji czytamy:
" Zadaniem dorosłych jest cierpliwe i wytrwałe niesienie pomocy podopiecznym w chwili, gdy potrzebują oni przewodnika, by wybrać i zdecydować kim być, co robić, jaką postawę przyjąć w zbiorowości ludzkiej i na podstawie jakich wartości budować przyszłość."

Prawo do niepowodzeń i łez
Nie wolno oskarżać dziecka za niepowodzenia, lecz należy cierpliwie czekać, aż dziecko wydorośleje, nabierze życiowego doświadczenia. Zamiast karania współczesna psychologia proponuje - " pokaż dziecku jak można naprawić zło".

Prawo do upadków
Obcując na co dzień z dziećmi nie powinno nas dziwić, że dzieci upadają czy grzeszą. Wychowawca uznając prawo do upadku, akceptując błędy podopiecznych musi pamiętać, że jego obowiązkiem jest obserwowanie zachowania, wyjaśnianie przyczyn nieprawidłowości i odchyleń w rozwoju oraz podejmowanie działań kompensacyjnych wobec dzieci, które tego potrzebują.

Prawo do własności
Poszanowanie tego prawa jest konieczne zarówno ze strony nauczycieli jak i rodziców. Uczymy dzieci, że mają prawo do własności, ale również powinny je respektować wobec innych.

Prawo do tajemnicy
Dzieci, nawet te najmłodsze, mają swoje tajemnice osobiste, rodzinne czy koleżeńskie. Dorośli powinni je szanować. Nauczyciel szanujący tajemnicę dziecka, uczy swoją postawą, że są sprawy, o których nie mówi się wszystkim.

Prawo do radości
J. Korczak w swoim pamiętniku pisał - "dziecku potrzebna jest jasność szczęścia i ciepło miłości.... Niech dzieci się śmieją, niech będą wesołe."
Dziecko powinno wychowywać się w miłej i serdecznej atmosferze, pełnej uśmiechu i radości.

Prawo do wypowiadania swoich myśli i uczuć
Łamanie tego prawa jest krzywdą wyrządzoną dziecku, którą trudno w życiu naprawić. Należy dać dziecku prawo do wyrażania własnych poglądów i uczuć, przyjmując je stosownie do wieku i dojrzałości dziecka. Dzieci potrzebują tego, by ich uczucia były akceptowane i doceniane.

Prawo do dnia dzisiejszego
Dziecko żyje teraźniejszością, bieżącą chwilą i to liczy się najbardziej. Wszystko co było w przeszłości czy dopiero ma nadejść, nie jest dla niego tak ważne.
"Dla jutra lekceważy się to, co je dziś cieszy, smuci, dziwi gniewa, zajmuje. Dla jutra, którego nie rozumie (...) kradnie się lata życia" - to słowa J.Korczaka.

Rok Janusza Korczaka to wielka lekcja, tak wiele możemy nauczyć się od Korczaka. Jego postać, jego życie pozwalają nam lepiej poznać, zrozumieć, mądrzej wychowywać nasze dzieci, rozwijać z nimi lepsze relacje i wspólnie budować przyszłość dzieci, rodziców i całego społeczeństwa.

Według Korczaka „dobry wychowawca - opiekun” musi spełnić przede wszystkim podstawowy wymóg, jakim jest poznanie samego siebie: „Bądź sobą – szukaj własnej drogi. Poznaj siebie – zanim zechcesz dzieci poznać. Zdaj sobie sprawę z tego, do czego sam jesteś zdolny – zanim dzieciom poczniesz wykreślać zakres ich praw i obowiązków. Ze wszystkich sam jesteś dzieckiem, które musisz poznać, wychować i wykształcić przede wszystkim .”

Wychowawca powinien odznaczać się autentyczną pracowitością, zajmować się ciągłym i wszechstronnym poznawaniem dziecka, gdyż tylko wtedy będzie on mógł zrozumieć świat dziecka, jego problemy oraz rozpoznać wiele jego potrzeb.

Zasady, których przestrzeganie może pomóc wychowawcom we współpracy z dziećmi:

  • Pracuj nad wzbogaceniem duchowym własnej osobowości, aby wychowawcza pewność siebie nie przeszła w samowolę, prostota w prostactwo. Przede wszystkim siebie pilnuj, nie dzieci.
  • Wychowuj konstruktywnym przykładem codziennym.
  • Ucz się bezinteresowności. Pomagając dzieciom nie pozuj na doskonałość.
  • Pamiętaj, że im mizerniejszy poziom duchowy i bezbarwniejsze oblicze moralne wychowawcy - tym większa troska o spokój i wygodę. Tym więcej nakazów i zakazów.
  • Stwarzaj serdeczną atmosferę i staraj się jak najlepiej poznać dzieci, które wychowujesz.
  • Bądź wyrozumiały i wiedz, że dzieci są naturalne - nie mają doświadczenia w ogładzie form towarzyskich.
  • Nie wymuszaj prawidłowego zachowania się. Pozwól dzieciom błądzić i radośnie dążyć do poprawy - każdy człowiek ma zalety i wady. Opieraj się na mocnych stronach wychowanka.
  • Ucz cenić prawdę, ale i rozpoznawać kłamstwo. Szanować i pogardzać. Nie tylko ulegać, ale i buntować się.
  • Uwzględniaj sytuację osobistą dziecka, jednak nie naruszaj jego prywatności. Nie zdradzaj tajemnic i zwierzeń. Nie łam słowa honoru.
  • Nie przypisuj dzieciom własnych niedomagań i pomyłek.

 

Chcąc uczcić rok korczakowski w naszym przedszkolu został utworzony kącik, w którym została opracowana fotogazetka prezentująca:

  • postać Janusza Korczaka
  • jego dorobek literacki
  • prezentację działań na rzecz dzieci

 

Przez cały rok na tablicach przedszkolnych będą prezentowane złote myśli Janusza Korczaka

"Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat"

W roku Korczakowskim zastanówmy się nad tym co możemy zrobić by życie dziecka było pełniejsze i bardziej radosne. Z dzieci, które mają dobre dzieciństwo i dobrych wychowawców wyrosną twórczy ludzie.

Barbara Bujny

 

Czytaj całość
 
Edukacja teatralna w przedszkolu
20.02.2012.

Edukacja teatralna w przedszkolu

Edukacja przedszkolna daje wiele możliwości dzieciom do podjęcia działań twórczych, w wyniku, których rozwijają swoje zainteresowania i zdolności. Jedną z nich jest właśnie edukacja teatralna, z którą dziecko spotyka się już w czasie własnych swobodnych zabaw. Dzieci chętnie bawią się w teatr, odtwarzając sytuacje z życia rodzinnego, przedstawiając role osób z najbliższego otoczenia. Dziecięce teatrzyki są nie tylko wspaniałą formą zabawy, w rozwoju dziecka odgrywają ważną rolę: rozwijają wyobraźnię, fantazję, twórcze myślenie dziecka, piękną poprawną mowę, pomagają przełamać nieśmiałość, uczą współdziałania w zespole i wyzwalają aktywność. Zabawy w teatr wywierają duży wpływ na postawy moralne dzieci. Wskazują wyraźnie na to, co dobre, a co złe, jakie postępowanie jest nagradzane, a jakie potępiane. Pozytywny bohater, z którym dziecko spotyka się w spektaklu teatralnym, zdobywa jego uznanie, wyzwala chęć odegrania podobnego zachowania, pomaga w zrozumieniu, dlaczego takie zachowanie jest dobre. Pokazywanie negatywnych bohaterów, bo i tacy istnieją w bajkach; ma duże znaczenie, ale powinno być odpowiednio zinterpretowane najlepiej przy udziale samych dzieci. Ważne jest by dzieci umiały dokonać oceny złego postępowania.

Rozumiejąc ogromną rolę edukacji teatralnej dla rozwoju dziecka wprowadzamy lub proponujemy w codziennych zabawach i zajęciach różne małe formy sceniczne np.:

  • Zabawy naśladowcze
  • Zabawy z elementem dramy i pantomimy
  • Inscenizowanie wierszy i piosenek
  • Naśladowanie wybranej postaci z bajki

 

 

 

W każdej sali znajduje się kącik, w którym znajdują się elementy teatralne: pacynki, kukiełki i inne rekwizyty, które w każdej chwili dzieci wykorzystują do różnych zabaw w teatr. Dzieci mają możliwość oglądania przedstawień teatralnych w wykonaniu profesjonalnych aktorów oraz przygotowywanych przez nauczycielki. Wyjeżdżają na spektakle teatralne do Teatru „Maska” w Rzeszowie. Każdy pobyt w teatrze lub obejrzenie przedstawienia w przedszkolu – znajduje natychmiast odbicie w zabawach dziecięcych, które są czasami dla nas przyglądających się z boku bardzo niespodziewane i twórcze. Słuchanie improwizacji małych dzieci wzbudza zachwyt, bo nigdy żaden dorosły nie wpadłby na takie pomysły, jakie mają dzieci. Branie udziału w przedstawieniach znajduje także odzwierciedlenie w pracach plastycznych dzieci (szczególnie tych starszych), które tworzą swoje kukiełki, wycinają je, przymocowują patyczki a później znów bawią się w teatr improwizując różne teksty. Na twarzach dzieci widać wtedy radość twórczą – po prostu dobrze się bawią.

Można powiedzieć, że teatr i w ogóle sztuka w życiu dziecka jest bardzo ważnym środkiem kształtowania jego osobowości, rozwija zdolność spostrzegania, dostarcza obrazowej, konkretnej wiedzy o świecie i człowieku, przełamuje stereotypy myślowe i prowokuje do nowego widzenia i nowego sposobu oceny zjawisk, rozszerza zakres osobistego doświadczenia, ułatwia podjęcie decyzji w nowych trudnych sytuacjach życiowych, dostarcza zasad i wzorów moralnego zachowania, kształci wrażliwość moralną, pełni funkcję ideologiczną, pełni funkcje patriotyczne, wzmacnia poczucie więzi narodowej, harmonizuje rzeczywistość, wypełnia funkcję integrującą (w sensie społecznym) tworząc nowe i wzmacniając istniejące więzi społeczne, ma znaczenie adaptacyjne, umożliwiając przystosowanie dziecka do społeczeństwa, kształci kulturę zachowania i obyczajów, kształci kulturę uczuć, daje poczucie pełnej wartości, dostarcza prawdziwej rozrywki.

 

Nasze teatrzyki to po prostu spontaniczna zabawa dzieci.

W każdej chwili zamieniamy się w aktorów i bawimy się grą w teatr.



Barbara Bujny
Marta Maziarz
Czytaj całość
 
Czy warto czytać dziecku?
25.10.2011.

Każdy rodzic chce, by jego dzieci wyrosły na mądrych i kochających ludzi. Jedną z pierwszych inwestycji w rozwój dziecka jest niewątpliwie czytanie mu książek.

 
Głośne czytanie ma wiele zalet:

· Buduje mocną więź między dorosłym i dzieckiem;

· Wzmacnia poczucie własnej wartości dziecka;

· Poszerza wiedzę ogólną, rozbudza zainteresowania;

· Zapobiega uzależnieniu od telewizji i komputera;

· Uczy wartości moralnych, pomaga w wychowaniu;

· Dziecko czuje się ważne i kochane;

· Doskonali umiejętności językowe, wzbogaca słownictwo;

· Uczy myślenia, pomaga zrozumieć świat, ludzi i siebie;

· Kształtuje na całe życie nawyk czytania i zdobywania wiedzy;

Co czytać przedszkolakom?

Przedszkolaka zainteresują już dłuższe historie. Warto dobierać je tak, by nie były zanadto skomplikowane (najwyżej kilku bohaterów), w przeciwnym wypadku maluch dość szybko się znudzi i zrazi do czytania. Dobrze dobraną książkę łatwo rozpoznać po tym, że dziecko zawsze uwielbia do niej wracać i prosi, by mu czytać tę samą opowieść kilka razy. Wartościowa i piękna książka to taka, która uczy jak odróżniać dobro od zła. Przybliża wzorce takich postaw jak przyjaźń, odwaga, tolerancja, daje możliwość przeżywania radości, zachwytu, tajemnic. Książki, w których bohaterami są misie i inne zwierzęta, często gloryfikują przyjaźń i są pełne ciekawych przygód, dlatego zawsze są lekturami godnymi polecenia. Im ciekawsza i bardziej wzruszająca książka, tym większa szansa, że dziecko zaprzyjaźni się z książką w przyszłości.

Jak i kiedy czytać dziecku?

Najlepiej uczynić z czytania rodzinny rytuał. Można czytać przed pójściem spać, ponieważ dzieci z niecierpliwością oczekują spotkań z mamą czy tatą przy bajce. Czytać można także trzymając dziecko na kolanach, jednocześnie je przytulając. Wtulone w rodzica i zasłuchane w opowieści dziecko poczuje się bezpieczne i ważne. Podczas czytania rodzic może poudawać aktora – zmieniać tembr głosu, intonację, wcielać się w bohaterów czytanej książki. W ten sposób pokazuje dziecku, czy bohater jest dobry czy zły, wesoły lub smutny. Najważniejsze jednak, by czytanie kojarzyło się dziecku z przyjemnością. Są dzieci, dla których wspólne czytanie to ogromna radość, inne trzeba zachęcać, by je polubiło. Dlatego nie należy przesadzać z długością czytania, tak by ani rodzic, ani dziecko nie poczuli się znużeni.

 

"Baśń czy bajka to elementarz,
z którego dziecko uczy się czytać we własnym umyśle,
elementarz napisany w języku obrazów.
Jest to jedyny język,
dzięki któremu możemy zrozumieć siebie i innych,
zanim dojrzejemy intelektualnie"


Barbara Bujny


Czytaj całość
 
Jeśli chcesz, by twój malec we wrześniu powędrował do przedszkola
17.07.2011.

Jeśli chcesz, by twój malec we wrześniu powędrował do przedszkola, już teraz zacznij go do tego przygotowywać. Jego debiut będzie wtedy łatwiejszy.

Pójście dziecka do przedszkola wiąże się z dużymi zmianami w życiu całej rodziny. Pojawia się lęk przed rozstaniem i to nie tylko u dziecka. Rodzice martwią się jak malec sobie poradzi, on zaś boi się zostać bez mamy. Pierwsze tygodnie zwykle są bardzo trudne. Na szczęście od momentu zapisu do przedszkola i pójścia do niego jest sporo czasu. Jak wykorzystać go?

Dobrze, jeszcze przed posłaniem dziecka do przedszkola, aby Rodzice uświadomili sobie, jakie mają priorytety, bowiem wskazane byłoby umieszczenie na pierwszym miejscu dobrego samopoczucia dziecka w przedszkolu. Warto zrezygnować z walki za wszelką cenę o posiłki, czystość, nowe umiejętności. Przynajmniej na początku lepiej mieć spokojne, zadowolone dziecko z pustym brzuszkiem, brudnym ubrankiem, niż najedzone i czyste, ale z długotrwałym urazem do przedszkola w ogóle. Pierwsze tygodnie w przedszkolu należy potraktować wyjątkowo łagodnie, w ten sposób będziemy mogli dążyć do zminimalizowania stresów z nim związanych.

Na kilka miesięcy przed pójściem do przedszkola, zacznij dziecku o nim opowiadać. O dzieciach, z którymi można bawić się przez cały dzień, ogromnych ilościach zabawek, paniach, które nic innego nie robią tylko wymyślają coraz to nowe zabawy. Opowiedz jak wygląda dzień przedszkolaka. Warto wcześniej obejrzeć przedszkole - najlepiej wtedy, kiedy w przedszkolnym ogródku jest gwarno i wesoło. Nie unikaj jednak mówienia o mniej przyjemnych stronach chodzenia do przedszkola, a przede wszystkim o konieczności rozstania. Wielokrotnie podkreślaj, że na pewno nie zapomnisz o odebraniu go z przedszkola. Ustal porę - w pierwszym okresie chodzenia do przedszkola rodzice zazwyczaj odbierają, jeśli oczywiście to możliwe, dzieci zaraz po obiedzie. Z czasem czas pobytu dziecka w przedszkolu wydłuża się. Dobrym argumentem jest: mama i tata wychodzą codziennie do pracy - ty do przedszkola. Warto też podkreślać, że bycie przedszkolakiem to powód do dumy i dowód na to, że jest się już dużym, dzielnym człowiekiem. Opowiadajcie dziecku o swoich przeżyciach związanych z przedszkolem, o emocjach, które towarzyszyły wam w pierwszych dniach (nawet, jeśli ich nie pamiętacie, to niech to będzie bajka z wami w roli głównej z dobrym zakończeniem). Chwalmy dziecko za jego dzielność i umiejętność radzenia sobie w każdej sytuacji. Jeśli dziecko bardzo płakało, powiedzmy mu, że wszyscy ludzie denerwują się trochę i boją robiąc coś pierwszy raz, ale po kilku dniach czują się pewniej - tak będzie i z nim. Okres adaptacji przebiega różnie, jedno dziecko po tygodniu ma już najgorsze za sobą, inne swój trudny czas zaczyna dopiero po miesiącu (i to też jest normalne) - bo dopiero wtedy zrozumiało i w pełni odczuło, że pewien etap skończył się bezpowrotnie. W przedszkolu malec dozna wiele radości, ale będzie też musiał stawić czoła problemom. Co możesz zrobić, aby było ich jak najmniej? - Zachęć do posługiwania się sztućcami. Trzylatek raczej nie pokroi sobie sam kotleta, ale powinien sprawnie posługiwać się łyżką i bez rozlewania pić z kubeczka.- Naucz samodzielnego korzystania z toalety. Dobrze by było, gdyby maluch w najbliższych miesiącach pożegnał się z pieluchą. - Zachęć, by sam się ubierał. Trzylatek potrafi się sam rozebrać, ale zadbaj, by umiał włożyć majtki, spodenki na gumkę, bluzę, kapcie.
- Przyzwyczaj do wykonywania poleceń i przestrzegania reguł. Rób to np. podczas zabawy w przedszkole. Pamiętaj, że przyzwyczajanie do dyscypliny nie może jednak zabijać w dziecku spontaniczności.

Nie obawiajmy się, że przedszkole okaże się dla nas i naszego dziecka horrorem żywcem z powieści wziętym. Przecież przedszkole to miejsce, które ma maluchowi pomagać w jego prawidłowym rozwoju, w nawiązywaniu kontaktów z rówieśnikami, w nauce samodzielności. My sami, choć mniej czy bardziej obawiamy się rozstania z naszym maluchem, musimy się powoli przyzwyczajać do takich sytuacji, bo nasze dziecko z roku na rok będzie starsze i mniej uzależnione od nas. A jeśli nawet w czasie pierwszych dni, tygodni chodzenia do przedszkola maluchowi i nam, będzie ciężko przyzwyczaić się do tej nowej sytuacji, to nie zapominajmy o tym, że nic pięknego nie rodzi się bez bólu. Czasem, żeby było dobrze, musi być trochę nieprzyjemnie. Ale jak mówi stare polskie przysłowie, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło …. Zatem powodzenia!

Barbara Bujny

Czytaj całość
 
Zobacz też…
««  start « poprz. 1 2 nast.  » koniec »»

Pozycje :: 10 - 15 z 15
 
Uczymy dzieci


 

Facebook
 
 
Praca na odległość


 
Obecnie na stronie
Copyright © Urząd Miasta Przeworska